Timati - Brat
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (10)
Rest In Pease, brat, gorycz rozłąki
Cofa się precz. Będzie następowała noc.
Gdzie byłem? Dlaczego nie byłeś w stanie masz jesteś pomożesz?
Patrzę na niebo, tam palą się gwiazdy
Lato. Upał i podwórzu już późno.
Poważnie, pora odchodzić do snu,
Ale że wiesz, brat, nie usnę.
Posiedzę, popatrzę nie śpiesząc,
Przecież jedna z nich to twoja dusza!
Posiedzę, popatrzę nie śpiesząc,
Przecież jedna z nich to twoja dusza!
A wiesz, tego bólu nie zapomnieć, nie przyjąć,
A trzeba uczyć się czekać,
Ale w każdej modlitwie Bożemu cudowi
pamiętam...Nie zapomnę...
Usłyszawszy niewypały prztyczek I w znakach kamieni dróg,
Nerwami strun wytartych krawędziami zgody
znam, że gdzieś ty szeregiem
a w każdym znaku na trudnej drodze,
W każdej radości, podarowanej przez Boga,
W każdym nowym tekście, patrząc między linijkami,
dowiaduję się Ciebie, że pamiętam twój charakter pisma.
Z twoich bliskiego nieszczęścia nie zdarzy się,
Będę szeregiem ilu tętno będzie bić się,
A tego czego nie zdążył, dokończymy razem.
We dwoje nie tylko lepiej, we dwoje bardziej interesujący.
Napraw błędy, tobie oni widać,
Z powrotnej strony ekranu monitora.
Tam gdzie ty smiejoszsa - w kręgu ciepła i światła,
Uwierz, póki jestem żywy, tam będzie wieczne lato.
A kiedy w ostatni moment
Coś odprowadzi od nieszczęścia,
Będziemy wiedzieć, że to zrobiłeś..
To zrobiłeś..
A wiesz, tego bólu nie zapomnieć, nie przyjąć,
A trzeba uczyć się czekać,
Ale w każdej modlitwie Bożemu cudowi
pamiętam...Nie zapomnę...
Usłyszawszy niewypały prztyczek I w znakach kamieni dróg,
Nerwami strun wytartych krawędziami zgody
znam, ty z nami ty szeregiem.. Ty szeregiem...
> [noparse]Timati nagral ten kawałek dla ratmira ktory zginal wypadku.R.I.P[/noparse]
To fakt .... ale chwła mu za to iż tak uczcił pamięć kolegi, przyjaciela wkońcu długo sie znali i przyjaźnili nawet w programie w którym rywalizowali z sobą .... twożyli zespół ....